PŁYN CHŁODNICZY SILNIKA

plyn-chlodniczy-w-maszynach-lesnych

Płyn chłodniczy maszyn leśnych, odprowadza energię cieplną z silnika do chłodnicy lub nagrzewnicy ogrzewania wewnętrznego często do obu jednocześnie.

Zależy to od temperatury samego płynu, a co za tym idzie   otwarcia termostatu. Inną bardzo ważną cechą jest zawartość substancji antykorozyjnych. Tyle teorii dotyczącej samych płynów chłodniczych. O skutkach jego braku lub zamarznięcia w układzie też  nie będzie teoretyzowania. Jeśli płynu nie będzie silnik się przegrzeje , jeśli straci swoje właściwości , a co za tym idzie zamarznie raczej na pewno pęknie element (blok, głowica) metalowy silnika oraz chłodnica.

Maszyny leśne mają duże pojemności silników , bardzo często sam silnik jest oddalony od kabiny operatora w której jest nagrzewnica. Gabaryty chłodnic też są relatywnie duże. Wszystko to powoduje że płynu jest dość dużo.

Zalecenia częstości wymiany płynów są różne , zależne od rodzajów płynów jak i producentów płynu. Dwa lata czasami pięć lat. Bardziej to się tyczy samochodów osobowych. W maszynach leśnych trzeba brać pod uwagę inne argumenty, czas pracy niż czasokres.                                                                                      Jaki płyn jest najlepszy ? To wie Twój producent maszyny , wystarczy sprawdzić w instrukcji i się stosować. Kolorystyka płynów obecnie nie odzwierciedla dobrze ich składu , jak było kiedyś, więc tym nie należy się sugerować. Jedynie składem napisanym na opakowaniu.

Teraz najciekawsza rzecz “dolewki”. Dolewki nie są dobre, jednak często robione, zwłaszcza w panice przed pierwszymi mrozami. Płynu jest dużo, nie każdy wymienia .

Tylko czym i ile wlać. Dolewanie koncentratu jest alternatywną opcją, ale trzeba zrobić to dobrze.   Często popełnianym błędem jest za duża proporcja wody (starego płynu) do koncentratu. Wielkim błędem jest myślenie że więcej to lepiej. Zbyt duże stężenie koncentratu (glikolu) powoduje mniejsze odprowadzanie ciepła z silnika , a co za tym idzie przegrzanie …, może uszkodzić np uszczelkę pod głowicą . Zbyt małe stężenie spowoduje zamarznięcie. Dlatego podczas uzupełniania trzeba najpierw dokonać pomiaru płynu w układzie chłodzenia ,testerem. Jest kilka rodzajów testerów najprostsze to dosłownie kilka złotych, praktycznie dostępne na każdej stacji benzynowej. Dokonaliśmy pomiaru , tylko mamy problem z ustaleniem koloru , a co za tym idzie jakiego koncentratu dolać . Wtedy należy dolać koncentratu uniwersalnego , do każdego rodzaju płynu. Jest kilkanaście złoty droższy…, ale mamy pewność że nic nam się nie stanie. Złe zmieszanie płynów może spowodować ich reakcje.

Comments are closed.